Kolor biały jest odczuwalną przez naszą psychikę „substancją”, która dopiero w XX wieku dostała status pełnowymiarowego koloru. Jeszcze impresjoniści używali go, jako substytutu światła słonecznego, ale już Van Gogh apelował za tym, aby kolor biały i czarny traktować jako barwy pełne, a nie jako wyobrażenie światła i cienia (rozjaśniania i przyciemniania). Dopiero jednak uwolnienie koloru, jako wartości samej w sobie, nadało mu równorzędność w barwie.
Kolor biały jest kojarzony od dawien dawna z księżycem.
O tym, że księżyc związany jest bezpośrednio m.in. z biologicznym rytmem kobiety, wiedziano już w prehistorii, więc i kobietom „przypisano” kolor biały.
Tak samo starą symbolikę posiada biel, jako kolor śmierci i ponownych narodzin. Również jest ona związana z wizerunkiem księżyca, gdy przeistacza się on w kolejnych fazach, znikając i wypełniając się na przemian. Rozróżniano trzy fazy księżyca, które łączono z trzema okresami życia człowieka: narodzinami, życiem i śmiercią. W wielu prastarych kulturach te trzy okresy miały postać trzech „świętych kobiet” i one to przędły, nawijały i obcinały nić ludzkiego żywota.
Boginie przeznaczenia występowały wsród wielu ludów (Egipcjanie, Grecy, Rzymianie, Słowianie, Germanie, Celtowie, Frankowie i inni), choć nie zawsze w trzech postaciach. Znaczenie jednak mają wszędzie bardzo podobne. Kult bogini księżyca był tak silny, że nowa religia, która zaczęła panować na coraz większych terenach (chrześcijaństwo), przejęła jego wiele symboli, zamieniając tylko rolami bóstwa (przedstawienia Matki Boskiej na sierpie księżyca oraz wiele podobieństw między kultem Izydy, a religią chrześcijańską).
Biały kolor miały zwierzęta towarzyszące zmarłym w ich wędrówce w zaświaty. Wdowy zasłaniały głowy białymi welonami. Na wielu terenach białe były również pochówki. Białe były matki / matrony i jednocześnie opiekunki zmarłych.
Białe były także kobiety, uprawiające orgie płodności w świetle księżyca dla uczczenia bogini Diany.
Dziś biały kolor w naszej kulturze jest głównie symbolem czystości i niewinności. Prekursorem takich symboli stać się mogły dawne białe postacie rusałek oraz dziewcząt i dzieci, zmarłych przedwcześnie lub śmiercią gwałtowną.
Biały jest również barwą wesela. Wiele postaci z dzisiejszych obyczajów, które dziś kojarzą się z zabawą, występują w tych samych barwach, co żałobnicy na pogrzebach – w bieli i czerni.
Jak widać – śmierć i życie w psychice człowieka od zawsze są nierozerwalnie związane ze sobą.
Biel dla mnie jest niebytem.
Czystość i niewinność jest jałowym trwaniem, bez nadziei spełnienia. Jest nie-życiem.
Więc jednak coś jest w tej białej rozpaczy…

historia koloru

Biały kwadrat na białym tle – Kazimierz Malewicz

Nie mogłam oprzeć się pokusie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Obraz CAPTCHY

*